„Dobre, zdrowe związki zasadzają się na zachowaniu równowagi pomiędzy czasem spędzanym samemu i czasem spędzanym z innymi, pomiędzy zależnością i niezależnością, pomiędzy braniem i dawaniem, pomiędzy mówieniem ‘tak’ i mówieniem ‘nie’.”
Nie oznacza to wcale, że wszystko należy uważnie podzielić równo po połowie. Nie sposób dokładnie wyliczyć, ile czasu spędza się razem z innymi, ile razy kto i komu wyrządził jakąś przysługę czy w jakim stopniu bywamy zależni lub niezależni. Jednakże brak równowagi rodzi w tych sferach działalności dyskomfort, a to już jest sygnałem, że należy ją na nowo przywrócić.
Równowagę osiąga się poprzez łagodne i rozumne ustalenie tego wszystkiego, co jest korzystne dla obydwu stron. Chodzi o to, by brać bez poczucia winy i mówić ‘tak’, gdy dokładnie się wie, że nie chce się powiedzieć ‘nie’.
(Więcej w: Veronica Ray – „Jak być wolnym w związkach? Medytacje nad współuzależnieniem” – bardzo polecam.)
Terapia DDA online
Zapraszam, jeżeli pochodzisz z rodziny alkoholowej (lub dysfunkcyjnej) i pomimo wielu prób i starań nie potrafisz zaprowadzić zdrowej równowagi w Twoich relacjach.
Joanna Dudniczenko
Nasza „przyjaźń” polegała właśnie na wyliczaniu – kto ile razy zadzwonił, kto pierwszy raz napisał maila, kto odpowiadał, jak głębokie były listy, na ile stron… Mordęga… Raniłyśmy się nawzajem. Przeżywamy potężny kryzys i próbujemy jakoś uratować naszą relację. Trudno jest walczyć i jeszcze raz podjąć ryzyko, ale warto. Wydaje się, że nam obu zależy.