Nie musisz dłużej uciekać od choroby
Zacznij zdobywać rzetelną wiedzę na temat alkoholizmu, opartą na faktach.
Nie musisz dłużej obwiniać alkoholika
Skup się na własnych działaniach – to one mogą cię wzmocnić lub osłabić.
Nie musisz dłużej przychodzić z „pomocą” alkoholikowi
Pozwól mu ponosić konsekwencje swojego picia i cierpieć z powodu własnych wyborów.
Nie musisz dłużej analizować powodów jego picia
Zacznij odbudowywać swoje życie w zdrowych wzorcach.
Nie musisz dłużej grozić
Mów to, co naprawdę myślisz, i konsekwentnie realizuj swoje słowa.
Nie musisz dłużej przyjmować ani wyłudzać obietnic
Przestań się nimi kierować – odrzuć złudzenia i zacznij działać w rzeczywistości.
Nie musisz dłużej narzekać, gderać, wygłaszać kazań ani przymilać się
Mów jasno i rzeczowo o jego niewłaściwym zachowaniu, traktując go jak dorosłą osobę.
Nie musisz dłużej pozwalać alkoholikowi na atakowanie ciebie
Zadbaj o siebie – postaw granice i chroń się przed destrukcją.
Nie musisz być marionetką – zacznij żyć na własnych zasadach!
(Z broszury dla rodzin alkoholików)
Joanna Dudniczenko
W sumie to bardzo mi to wszystko ułatwiło wyprowadzenie się z domu i terapia. Nie wyobrażam sobie, jak mogłabym pozwolić na pewne zachowania wobec mnie teraz, a kiedyś byłam strasznie uwikłana.
Żyję osobno, emocjonalnie już również osobno i zajmuję się sobą. W końcu czuję się wolna!
Ja jestem na etapie wdrażania obu rzeczy w życie – wyprowadziłam się i uczestniczę w terapii. Oby to zaowocowało! 🙂 Póki co odnajduję się w każdym powyższym zdaniu…
Ja muszę powiedzieć, że zrobiłam ten pierwszy krok- i o dziwo dla mnie- ujrzałam świat. Mój świat. Stworzyłam go tak jak chcialam i tak jak potrzebowałam. Teraz powolny etap terapii.
Najważniejsze to coś z tym po prostu zrobić. Potem, z czasem wszystko wydaje się prostsze.