Jeżeli dziecko żyje w ciągłym krytycyzmie, nauczy się potępiać.
Jeżeli dziecko żyje otoczone wrogością, nauczy się walczyć.
Jeżeli dziecko żyje z uszczypliwością, nauczy się wstydu.
Jeżeli dziecko żyje otoczone poczuciem krzywdy, nauczy się być winne.
Jeżeli dziecko żyje w atmosferze tolerancji, nauczy się cierpliwości.
Jeżeli dziecko żyje w atmosferze pochwał, nauczy się doceniać innych.
Jeżeli dziecko żyje w atmosferze sprawiedliwości, nauczy się sprawiedliwości.
Jeżeli dziecko żyje w atmosferze podtrzymującej na duchu, pozna swoją wartość i będzie silne.
Jeżeli dziecko żyje w poczuciu bezpieczeństwa, nauczy się wiary.
Jeżeli dziecko żyje w atmosferze akceptacji, nauczy się lubić i akceptować siebie.
Jeżeli dziecko żyje w akceptacji i miłości, odnajdzie i pokocha siebie oraz cały świat.
Odnajdzie szczęście w życiu.
Dorothy Law Nolte
Pytania do refleksji
-
Co otrzymałem od moich rodziców? Jaki to miało na mnie wpływ?
-
Co teraz ja daję swojemu wewnętrznemu dziecku i dokąd mnie to prowadzi?
Joanna Dudniczenko
Odp. 1 Dostałam od rodziców dużo krytyki, poczucie winy, uszczypliwość, brak sprawiedliwości, biedę finansową, strach przed gniewem ojca i płaczem matki. Dostałam też od nich troskę o elementarne potrzeby, o to bym miała co jeść i w co się ubrać. W domu było wiele napięcia i niepewności. Nie wolno było czuć i mówić, nie było komu ufać. Dostałam od nich życie na krawędzi od awantury do awantury, ojciec jest egocentrykiem i cholerykiem, a mama bezradna, uległa i unikająca konfrontacji z rzeczywistością.
Odp. 2 Trudno mi być dla siebie rodzicem. Po trochu powtarzam wobec siebie zachowania takie jakie miał mój tata i moja mama wobec mnie. Raz jestem nadmiernie wymagająca, a raz nadmiernie sobie pobażam i nie wymagam wysiłku. Trudno mi czerpać radość z życia. Uczę się czuć, mówić i ufać, choć to wymaga sporo czasu.