„Kiedy byłem młody i wolny, a moja wyobraźnia nie znała granic, marzyłem, aby zmienić świat.
Kiedy dorastałem, odkryłem, że świat się nie zmieni, więc postanowiłem zmienić kraj. Ale i to stało się nierealne.
Ograniczyłem się do zmiany tylko w mojej rodzinie.
Jednak u schyłku życia zrozumiałem, że gdybym raczej zmienił tylko siebie, wtedy zmieniłbym rodzinę, kraj i świat.”
Autor nieznany, słowa wyryte na grobie anglikańskiego biskupa w Westminster Abbey.
Inspiracja dla DDA
Dorosłe Dzieci Alkoholików często czują potrzebę naprawiania swojej rodziny lub próbują zmieniać ludzi wokół siebie, tracąc na to czas i energię. Jednak klucz do prawdziwej zmiany leży w pracy nad sobą i własnym życiem. Zamiast angażować się w jałowe próby uzdrawiania dysfunkcyjnych rodzinnych relacji, warto skupić się na rozwoju swojego charakteru, budowaniu zdrowych nawyków i kształtowaniu życia zgodnego z własnymi wartościami.
Dlaczego warto skupić się nad uzdrawianiem swojego charakteru?
- Zmiana siebie wpływa na otoczenie: Tak jak w cytacie – praca nad sobą może przynieść pozytywne zmiany w relacjach i w szerszym otoczeniu.
- Kontrola przede wszystkim nad własnym życiem: Nie mamy wpływu na innych ludzi, ale możemy kierować swoimi decyzjami i reakcjami.
- Ulepszanie własnej przyszłości: Skupiając się na swoim charakterze, budujemy fundamenty pod szczęśliwsze i bardziej satysfakcjonujące życie.
Piękny tekst. Jednak wątpię żeby samemu można było zmienić kraj i świat. Jeśli już to życie w swoim kraju i swój świat.
Myślę że jest to pewna metafora, że zmieniając siebie mamy większy wpływ na zmiany w świecie zewnętrznym niż zajmując się bezpośrednio zmianami na zewnątrz. Zresztą wracając do terapii uzależnień – jeżeli żona alkoholika chce zmieniać alkoholika to raczej jest skazana na niepowodzenie, jeżeli zmienia siebie w ramach terapii lub Al-Anon to wówczas dużo dobrych zmian dzieje się w jej otoczeniu , nierzadko alkoholik sam podejmuje leczenie poruszony zmianami żony.