cTo jest choinka zrobiona z makaronu przez jedną z moich pacjentek.  Ze zwykłego makaronu zrobić takie cudo, do tego dopiero odkrywając w sobie artystyczne uzdolnienia  – ciągle jestem pod wrażeniem pomysłu, cierpliwości  i korzystania z tego co jest pod ręka i odkryte w sobie. Jest to dla mnie symbol dobrych zmian – kiedy ze zwykłego a nierzadko trudnego życia pacjenci zaczynają tworzyć coś naprawdę tak cudnego i zaskakującego.

Patrzę na miniony rok,  na osoby które dane było mi spotkać w pracy  i myślę o konstruktywnych zmianach  – pięknie jest widzieć te wszystkie kobiety, które  po okresie walki, załamania, nierzadko depresji znajdują w sobie spokój i poczucie wartości żeby pięknie żyć z nim lub bez niego . Jeżeli da się oczyścić ścieżkę między nimi – oczyszczają i świętują nowy etap związku. Jeżeli okazuje się,  że pomimo starań ścieżki już nie ma – mają odwagę spojrzeć prawdzie w oczy, pogodzić się z tym i wyruszyć w nowy etap swojego życia.  A potem z uśmiechem wspominają jak ludzie pytają zaskoczeni – co takiego robisz, że tak się zmieniłaś ?:)

Praca nad swoim DDA nie dotyczy oczywiście tylko kobiet i tylko problematyki związku (choć jest to częste) – a dotyczy po prostu konstruktywnych zmian w życiu – czego życzę gorąco wszystkim czytelnikom tego bloga .

pozdrawiam
Joanna Dudniczenko