Destrukcyjne przekonania o prośbach
- Po pomoc zwracają się tylko ludzie słabi i gorsi. Jeśli chcę być tak dobry jak inni, zawsze muszę poradzić sobie samodzielnie.
- Prośba to odsłonięcie swoich słabości. Ludzie mogą to kiedyś wykorzystać przeciwko mnie. Nie wolno się tak narażać.
- Jeżeli poproszę o pomoc, a ktoś mi odmówi, to będzie to strasznie upokarzające. Lepiej nie narażać się na taką przykrość.
- Prośba to obciążenie drugiej osoby swoimi sprawami. Nie mam prawa narażać jej na wysiłek lub niewygody z powodu własnych kłopotów.
- Nie warto prosić o nic, bo i tak nikt nic dobrego mi nie da.
- Jeśli poproszę i dostanę to, czego chcę, stanę się zależny od tej osoby. Będzie mi teraz mogła stawiać swoje wymagania. Stracę wolność.
- Moi bliscy, jeśli mnie kochają, powinni wiedzieć, czego potrzebuję – nie ma więc powodu, by prosić ich o cokolwiek.
Wpływ destrukcyjnych przekonań na jakość życia
Wewnętrzny opór w formułowaniu próśb znacznie ogranicza jakość życia DDA oraz prowadzi do częstego wyczerpania i rozczarowania innymi, ale też sobą. Wówczas działa się albo poniżej swoich możliwości, albo osiąga wiele, lecz za zbyt dużą cenę. To sprawia, że DDA żyje się ciężej i rzadziej odczuwa zadowolenie z relacji z innymi.
Jednym z powodów, dla których treningi asertywności czy komunikacji nie przynoszą oczekiwanych efektów, są destrukcyjne przekonania, które sabotują podejmowane wysiłki na rzecz nawiązywania zdrowych relacji. Destrukcyjny monolog wewnętrzny sprawia, że nawet jeśli przeczytasz i na poziomie intelektu wiesz, jak korzystniej dla obu stron się porozumiewać i sięgać po wsparcie w zdrowy sposób, na poziomie uczuć możesz odczuwać niepokój, lęk, niechęć, smutek, wstyd, a czasami nawet złość. Te uczucia przeszkadzają Ci w przenoszeniu zdobytej wiedzy na codzienne życie.
Terapia lub mityngi dla DDA są miejscami, gdzie stopniowo destrukcyjne przekonania wyniesione z domu można zastąpić bardziej życzliwym spojrzeniem na siebie i innych. Z czasem nowe przekonania wewnętrzne zachęcą Cię do eksperymentowania z nową formą komunikacji, co pozwoli na nowe pozytywne doświadczenia życiowe, osłabiające wpływ przeszłości. Dzięki temu możesz stopniowo wypracować nowy, wspierający Cię monolog wewnętrzny.
Warto zidentyfikować, jakie konkretne przekonania wewnętrzne Cię ograniczają, ponieważ każde z nich wynika z innych doświadczeń życiowych i wymaga innej formy przepracowania. To właśnie indywidualizacja terapii jest kluczem do jej skuteczności.