Znana w USA terapeutka uzależnień Sharon Wegscheider-Cruse, sama będąca DDA, zwróciła uwagę, jak ważna jest praca nad swoim poczuciem wartości, aby budować satysfakcjonujące życie. Dała przy tym niezwykle trafną definicję poczucia wartości.
„Poczucie własnej wartości to połączenie pewności siebie (która wypływa z działania i podejmowania ryzyka) z szacunkiem dla samego siebie (który płynie z wysiłku i wyrozumiałości dla siebie)”.
Jest to również wskazówka, co robić, aby wzmacniać swoje poczucie wartości.
Działaj, aby rozwijać swoje poczucie wartości
Po pierwsze DZAIAŁAJ – nawet jeżeli nie każde Twoje działanie przynosi sukces, to jednak lepiej działać i popełniać czasami błędy, niż biernie przyglądać się życiu i utknąć w jakimś marazmie zamiast nadawać życiu wymarzony kształt. Podejmowanie działań, nawet jeżeli się potkniesz, i tak uczy Cię nowych umiejętności i tym samym wzmacnia Twoją pewność siebie oraz daje Ci większe szanse powodzenia przy kolejnej próbie.
Szanuj siebie i okazuj sobie wyrozumiałość
Po drugie SZANUJ SIEBIE za podejmowany wysiłek i szanuj siebie poprzez ofiarowanie sobie wyrozumiałości (np. przy nieuniknionych potknięciach, gdy próbujesz działać).
Jak wyglądać może postawa „wystarczająco dobrej matki”?
Jakby to miało wyglądać w praktyce? Jest to postawa wystarczająco dobrej matki.
Załóżmy, że córka ma jakiś fizyczny defekt i gdy w okresie nastoletnim jej poczucie wartości jest zachwiane, córka martwi się przesadnie wyglądem i przestaje wierzyć, że jest wartościową kobietą i może się autentycznie podobać. Z obawy przed szyderstwem, odrzuceniem, zaczyna unikać spotkań rówieśniczych (czyli przestaje działać, jej samotność się pogłębia, a ona traci pewność siebie).
To, co może wtedy zrobić wystarczająco dobra matka, to okazać szacunek dla jej osoby poprzez zachęcanie, aby zalety ukazały się w pełnym blasku, a wady nie przeszkadzały. Dzięki temu łatwiej będzie jej wrócić do kontaktów z rówieśnikami i odzyskać pewność siebie.
Postawa „wystarczająco dobrej matki” wobec siebie w dorosłym życiu
W dorosłym życiu sam możesz ofiarować sobie taką postawę „wystarczająco dobrej matki” – zachęcając się do działania i wspierając w każdych okolicznościach, zarówno tych dobrych, jak i trudnych. W ten sposób zbudujesz w sobie zdrowe poczucie wartości
Unikanie narcystycznych pułapek
Warto przy tym dodać, że propozycja Sharon Wegscheider-Cruse jest godna polecenia, ponieważ jest daleka od narcystycznego, jakże częstego w naszej epoce, „pompowania” poczucia wartości w oparciu o fałszywy wizerunek siebie (podkreślanie samych zalet). Ma też ten ludzki element dostrzegania swoich słabości, a nie wypierania się ich – co uczy kochania i szanowania siebie, ale bez poczucia wywyższania.
A poczucie swojej wartości, które nie prowadzi do wywyższania, to jeden ze składników budowania dobrych relacji – tych przyjacielskich i w związku.
Przykład wypracowanego poczucia wartości
Warto również pamiętać, że Sharon Wegscheider-Cruse jest przykładem DDA, które nie wyniosło poczucia wartości ze swojego alkoholowego domu, lecz po prostu wypracowała je w oparciu o własną terapię i własny wysiłek, co ostatecznie przyniosło jej sukces zawodowy i dobrą miłość w związku.
Poszukiwanie wsparcia
Jeżeli więc nie potrafisz samodzielnie stosować wobec siebie postawy wystarczająco dobrej matki, poszukaj grupy wsparcia, dobrych przyjaźni lub terapii, gdzie będziesz mógł nauczyć się takiego życzliwego podejścia do siebie. W kontakcie z takimi ludźmi po pewnym czasie uwewnętrznisz w sobie ich dobre głosy, które staną się konkretną alternatywą dla krytycznych, oskarżających głosów wyniesionych z alkoholowego domu, które być może nadal rozbrzmiewają w Twojej głowie, obniżają Twoją wartość i zniechęcają do podejmowania wyzwań, powodując, że żyjesz poniżej swoich możliwości lub w poprzek swojej natury.
Powodzenia w nauce kochania siebie
Powodzenia w nauce kochania siebie, szanowania, wzmacniania i wspierania w każdych okolicznościach.
Dzień dobry,bardzo chciałbym zacząć terapię lub konsultacje wobec mojej biernej postawy i innych wzorcach DDA.
Pozdrawiam
Kamil
Witam, w sprawie ustalenia terminu proszę się kontaktować na maila . Szczegóły co do konsultacji i kontakt znajdzie Pan w zakładkach na górze bloga. Pozdrawiam
Bardzo mi się podoba to uwzględnienie w definicji poczuciu własnej wartości elementów nieprzychylnych. Nie składamy się z samych zalet, nawet po odbyciu terapii. Zarówno przyjmowanie do wiadomości niekorzystnych na nasz temat informacji oraz świadomość pojawiania się zgrzytów w relacjach wpływa korzystnie na przeżywanie pełni życia. Sama czuję, że bez wad byłoby duszno.