Każdy człowiek wnosi w swój związek i wyobrażenia o miłości mnóstwo przekonań z rodzinnego domu

Przekonania wyniesione z domu rodzinnego

Każdy człowiek wnosi w swój związek i wyobrażenia o miłości mnóstwo przekonań z rodzinnego domu. Są to przekonania zarówno werbalne – to, co słyszał od rodziców, ale też przekonania niewerbalne, czyli to, co widział, patrząc na swoich rodziców. W zasadzie każda rodzina ma swoje słabe i mocne strony i z każdej wynosi się jakieś przekonania na temat związków wymagające refleksji i korekty.

Problem DDA polega jednak na tym, że zdecydowana większość tych przekonań jest niekonstruktywna, gdyż czynny alkoholizm niesie ze sobą lęk, niepokój o przyszłość, samotność, czasami przemoc, nierówny podział obowiązków, a czasami trwanie w chorym układzie, bo wydaje się, że nie ma wyjścia. Czynny alkoholizm podważa zaufanie – ponieważ w pijanej rodzinie widzi się wiele niespełnionych obietnic, począwszy od tej podstawowej, że miłość to obietnica wzajemnej, dobrej troski. Słowa z przeszłości nasycone niepokojącymi obrazami powodują, że DDA, pomimo tego, że obiecuje sobie, że w jego rodzinie będzie inaczej, nawet jeżeli jest inaczej, to wcale nie znaczy, że lepiej – bo jednak echa nieprzepracowanej przeszłości wywierają ogromny wpływ na związek.

Problemy DDA w budowaniu związku

Najczęstsze problemy, z jakimi DDA zwracają się w psychoterapii, to trudności w budowaniu satysfakcjonującego związku, pomimo tego, że przecież jest się już z dala od pijanego domu – czasami są to nawet setki kilometrów, inny kraj – a problem trwa. Może niekoniecznie problem dosłownego odtworzenia alkoholowego domu, ale jednak odtworzenia wielu toksycznych schematów z rodzinnego domu. Jak sobie z tym poradzić? W psychoterapii jest oczywiście wiele dróg przezwyciężania tego trudnego dziedzictwa, a jedną z tych dróg jest zbadanie przekonań wyniesionych z domu, wyciągnięcie ich na światło dzienne, bo bardzo często są one nieuświadamiane i wtedy sterują nami automatycznie, podprogowo.

Analiza relacji z matką

Gdy sięgasz pamięcią do swojego domu, to jaką kobietą i żoną była Twoja matka? Walczącą, uległą, przegraną, gderliwą, styraną życiem, zagubioną, słabą i depresyjną, a może kontrolującą wszystko i wszystkich, odgrywającą się, uciekającą w pracę albo izolującą się od ludzi i życia?

A może nie była osobą współuzależnioną, tylko pijącą, z wszystkimi negatywnymi dla niej i dla rodziny konsekwencjami?

Jesteś do niej podobna czy z wszystkich sił starasz się być inna? A może starasz się być inna i nie rozumiesz, dlaczego chwilami zachowujesz się tak jak ona? Albo robisz wszystko na odwrót i ostatecznie wpadasz z deszczu pod rynnę?

Identyfikacja z matką

Jako kobieta masz zawsze silną identyfikację ze swoją matką. Powielasz ją albo z nią walczysz – rzadko świadomie wybierasz, co warto od niej wziąć w swój związek, a czego nie bierzesz, bo przecież historia matki to nie Twoja historia. Historie matek nie są do powielania, raczej do przemyślenia i wzięcia tego, co służy Twojemu dobru, oraz odrzucenia tego, co nie służy – bo przecież każda historia jest inna i nie jesteś ani klonem, ani antytezą swojej matki.

Warto świadomie przyjrzeć się swojej matce, aby w Twoim dorosłym życiu nie stała się jeszcze jedną odsłoną czarno-białego myślenia typu: jestem taka jak matka albo absolutnie nie jestem taka jak matka. Bo zapewne w jakiejś części jesteś taka jak ona, a w jakiejś części inna.

Relacja matka-syn i jej wpływ na partnerkę

Jeżeli jesteś mężczyzną, patrząc na swoją matkę, możesz chcieć, aby Twoja ukochana była do niej podobna. Wtedy matka staje się dla niej np. niedościgłym wzorem poświęcenia (bo np. współuzależnienie matki przejawiało się w nadopiekuńczości i wiecznym tłumaczeniu swojego męża wpadającego w kłopoty).

Albo może pamiętasz, że matka kontrolowała dom, trzymała wszystko w garści, a ojciec słyszał, że ma „stulić pysk”. I wtedy obiecujesz sobie, że kobieta, z którą się zwiążesz, będzie musiała Cię szanować. Może poszukasz kobiety uległej, co nastręcza inne problemy – bo wtedy nie wyraża ona otwarcie swoich potrzeb i przybywa nieporozumień.

Różne historie, różne schematy

Wariantów jest mnóstwo. Każda historia DDA jest trochę inna – różne pozycje w alkoholowej rodzinie mają matki i ojcowie. Aby świadomie kształtować swój związek, potrzebny jest wgląd.

Konflikty w związku a różnice w historiach rodzinnych

W zasadzie warto spojrzeć nie tylko na historię związku swoich rodziców, ale też na historię związku rodziców swojego chłopaka, męża czy partnera. Bo w konfliktach związku ścierają się przekonania wyniesione z waszych domów i każde z was interpretuje przyczyny konfliktów w oparciu o swoją historię – jeżeli chodzi o DDA, zazwyczaj bolesną, trudną, często jak na karuzeli.

Naprawdę warto odsłonić przekonania wyniesione z domu rodzinnego, które w dużym stopniu budują Twój obecny związek albo Twój brak związku.

Zaproszenie do dalszej pracy

Zapraszam do cyklu wpisów: DDA a związek. W najbliższym wpisie zamieszczę pytania pomagające odkryć przekonania wyniesione ze swojego rodzinnego domu.

 

Joanna Dudniczenko