Postawy asertywnej uczysz się albo nie uczysz w swoim rodzinnym domu. W przypadku alkoholowych domów zazwyczaj nie było przyzwolenia na asertywność – bo gdyby była, to rodzina nie mogłaby funkcjonować w chory sposób całymi latami – gdyby któryś rodzic umiał być asertywny, to doszłoby do postawienia leczących granic bądź rozpadu chorego systemu. Jesteś jednak DDA, a to znaczy, że w tamtym okresie życia asertywność była obca Twojej rodzinie i poruszaliście się między uległością a agresją. To znaczy, że wiele z tych postaw przeniosłeś w swoją dorosłość. Aby skutecznie móc nauczyć się technik asertywności, DDA najpierw musi rozpoznać, jak jego alkoholowy dom blokował wyrażanie swoich potrzeb. Rozpoznanie tego doprowadzi Cię do Twoich osobistych kluczowych przekonań, które utrudniają Ci bycie asertywnym w dorosłym życiu, nawet jeżeli wiesz, na czym polega asertywność. Trzeba rozpoznać swój wewnętrzny monolog, który sabotuje postawę asertywną. Zacznij więc od wypisania tego, co słyszałeś od rodziców (opiekunów), gdy próbowałeś wyrazić swoje potrzeby – co w konsekwencji spowodowało, że uznałeś, że asertywność nie ma szans w Twoim alkoholowym domu.
Jakie były reakcje, gdy próbowałeś wyrazić swoje potrzeby?
Może słyszałeś:
- Nie zawracaj głowy.
- Nie widzisz, że są ważniejsze sprawy.
- Nie prowokuj awantury.
- Chcesz oberwać?
- Masz zachcianki.
- Dorośnij wreszcie. Życie to nie jest bajka.
- Jak ci się nie podoba, to się wynoś.
- Tyle dla was robię, a Tobie ciągle mało.
- Nie mam czasu. Zajmij się sobą.
- Musisz teraz stanąć na wysokości zadania.
- Musisz teraz pomóc.
A Ty, co konkretnie słyszałeś, gdy próbowałeś mówić o swoich potrzebach? Podaj najczęstsze odpowiedzi, jakie słyszałeś w rodzinie.
……………………………………………………………………………………..
……………………………………………………………………………………..
……………………………………………………………………………………..
Jak widzisz, powyższe odpowiedzi to:
- groźby,
- umniejszanie ważności tego, co zgłaszasz,
- wpędzanie w poczucie winy,
- odwoływanie się do czegoś ważniejszego,
- racjonalizacje,
- odwoływanie się do poczucia lojalności wobec innych.
Takie reakcje rodziców powodowały wytworzenie się silnych wewnętrznych przekonań, że nie warto i nie powinno się być asertywnym, np.
Postawy uległej:
- Są ważniejsze sprawy.
- Lepiej siedzieć cicho.
- Nawet jak coś powiem, to zostanie to wyśmiane.
- Inni rzeczywiście mają gorzej.
- I tak nikt mi nie pomoże.
- Nikogo to nie obchodzi.
- Trzeba być silnym i wytrzymać.
- Moje sprawy nie są tak ważne jak ich problemy.
- Może rzeczywiście przesadzam.
Które przekonania przeniosłeś w dorosłe życie?
Napisz teraz swoje powody, dla których w dzieciństwie nie wyrażałeś swoich potrzeb.
……………………………………………………………………………………..
……………………………………………………………………………………..
……………………………………………………………………………………..
A następnie zobacz, które z nich przeniosłeś w dorosłe życie i nadal stosujesz, choć Twoja sytuacja życiowa jest już inna.
Sprawdź, czy przy braku reakcji na wyrażane w spokojny sposób potrzeby nie zacząłeś się domagać ich w sposób agresywny? Ten wzorzec też można przejąć. (Musisz mi pomóc, koniec dyskusji, masz to zrobić bez gadania, nie interesuje mnie, co czujesz i myślisz na ten temat).
Agresywność to żądanie zaspokajania swoich potrzeb zamiast próśb, które uwzględniają możliwość odmowy.
Jeżeli nie potrafisz ruszyć z miejsca z asertywnością – zacznij od pracy terapeutycznej nad hamującym się monologiem wewnętrznym. Jak zmienisz swoje przekonania, zmiana zachowań na asertywne staje się o wiele prostsza.
Joanna Dudniczenko