Wychodzenie z traumy a prawo do żałoby

Wychodzenie z traumy ma wiele wspólnego z daniem sobie prawa do żałoby i jej przeżyciem. Żałoba nie trwa wiecznie – przeżyta żałoba odchodzi.

Wielu DDA, wchodząc w dorosłe życie, zaprzecza traumie lub się od niej odcina. Towarzyszy temu myśl: „Było, minęło, nie ma do czego wracać”. Jednak doświadczenie traumy, szczególnie tej rodzinnej, nie rozpuszcza się samoistnie. Wręcz przeciwnie, zepchnięte do podświadomości daje o sobie znać w inny, już nieświadomy sposób. W rezultacie mogą pojawić się nawracające depresje, lęki, objawy psychosomatyczne czy koszmary senne. Ponadto osoby z nieprzepracowaną traumą często doświadczają trudności w bliskich relacjach oraz w kontaktach z osobami, które mają nad nimi jakąś władzę. Co więcej, mogą mieć problemy z przeżywaniem bliskości, odczuwać nadwrażliwość lub funkcjonować, jakby byli oddzieleni od rzeczywistości niewidzialną szybą. W konsekwencji mogą sięgać po uzależnienia. To tylko niektóre dolegliwości, które pojawiają się wtedy, gdy zamiast zaopiekować się sobą i swoimi uczuciami z tamtego okresu, udajesz, że ten dramatyczny aspekt twojego życia wcale nie jest tak ważny.

Jednak uczucia nie umierają tylko dlatego, że nie chcesz się do nich zbliżyć. Dlatego jeśli kiedyś nie otrzymałeś wystarczającej pomocy w tamtych dramatycznych okolicznościach, warto dać to sobie nawet po latach. Dzięki temu trauma może się przekształcić.

“Żałoba to sposób, w jaki natura naprawia złamane serce.”
Podobnie terapia traumy polega między innymi na pozwoleniu sobie na przeżycie żałoby w bezpiecznych i życzliwych warunkach. Dzięki temu można podnieść się i pójść dalej, już bez ogromu stłumionych łez skrywanych w sercu.

Etapy żałoby

Etapy przebiegu i wychodzenia z żałoby:

  1. Zaprzeczanie
    (Nie było aż tak źle, nie ma to na mnie wpływu – odcięcie się od zranionego serca, porzucenie swojego wewnętrznego dziecka, którym nikt nigdy się nie zajął).
  2. Targowanie się
    (A może da się kogoś zmienić, a może da się odwrócić los).
  3. Gniew
    (Na innych, na los, na siebie – za to, że tak się stało; poczucie niesprawiedliwości).
  4. Smutek, żal, bezradność
    (Opłakiwanie poniesionej straty).
  5. Akceptacja i pójście w dalszą drogę
    (Do oczu przestają napływać łzy, oczy zaczynają dostrzegać kolory życia – tego, które jest tu i teraz. Serce zaczyna się otwierać na nowe, dobre możliwości).

Proces przeżywania

Warto także dodać, że etapy te nie muszą przebiegać w dokładnej kolejności, jednak odzwierciedlają różne uczucia, jakie pojawiają się w terapii DDA. Przeżycie i uszanowanie tych emocji sprawia, że z czasem się wyciszają. Dzięki temu możesz żyć dalej bez balastu stłumionych wcześniej emocji.